Friday, November 12, 2010

Nie jestem polką... Ale jestem człowiekiem

Ok, nie jestem polką. Ale czy przez to jestem gorsza? Czy bycie polakiem genetycznie uwarunkowuje lepszą jakość charakteru, czy może zdolniejszy umysł? Cieszę się, że dla Boga nie ma różnicy, w jakim kraju urodziłam się. Cieszę się, że Bóg nie patrzy na to, czy popełniam błędy ortograficzne.

Cieszę się, że Bóg nie posądza mnie o to, że chcę porwać czyjeś dziecko. Chociaż zdrowi ludzi też mnie o to nie posądzają. Ale mi to boli, że ktoś nagle wymyśla o mnie różne bajki i przypisuje mi złe zamiary.

Cieszę się, że Bóg zna moje serce i nie patrzy na mnie podejrzliwie, nie posądza za to, czego ja nie uczyniłam i nawet nie miałam zamiaru uczynić. Cieszę się, że Bóg nie bije mnie Biblią po głowie i do niczego nie zmusza. Bóg jest miłością i miłością zdobywa serca ludzi.

Również się cieszę, że Bóg nie posądza mnie za to, że mam wyższe wykształcenie. On nigdy nie powie mi: myślisz, że jeśli masz wyższe wykształcenie, to już jesteś lepsza?... Nawet jeślibym zrobiła doktora habilitowanego, to i tak nie uczyniłoby to mnie lepszą w oczach Bożych. A gdybym nie miała wyższego wykształcenia, to nie byłabym dla Niego gorsza. I chociaż uważam, że powinniśmy kształcić się i rozwijać swój umysł, to nigdy nie traktowałam ludzi bez wykształcenia jako osób gorszego gatunku (nie mówię tu o tych, którzy mogą, ale nie chcą kształcić się, a zamiast tego leżą sobie na kanapie, oglądają telewizję i plotkują).

A jeszcze cieszę się bardzo, że mogę rozmawiać ze swoim Bogiem w jakimkolwiek języku. On wszystko zrozumie. A najbardziej cieszę się z tego powodu, że nie muszę przejmować się, że powiem z akcentem. Bóg nie wyskoczy i nie powie mi: acha, słychać, że nie jesteś polką.

Nie jestem polką. I jeżeli dla kogoś jest to najważniejszą moją cechą, to nie mam o czym dalej rozmawiać z taką osobą. A dla Boga jestem takim samym człowiekiem, jak i wielu innych. I właśnie Bóg daje mi życie wieczne i obywatelstwo na Nowej Ziemi pod Nowym Niebem, które Sam własnoręcznie stworzy, kiedy przyjdzie.

1 comment:

wktr said...

Nie jesteś Polką, ale cudnie piszesz w języku polskim. Pozdrawiam