Dziękuję Ci, Panie, że mam urodziny
I mogę świętować wśród swojej rodziny
Nie krewnych, a jednak tak drogich mi ludzi,
Mi nigdy dziękować za nich się nie znudzi
Dziękuję, że dajesz mi dobrą nadzieję
I promień twej łaski wciąż dla mnie jaśnieje
Prowadzisz mnie w drodze i czuwasz nade mną,
Nie potknę się nogą, gdy wokół jest ciemno
Dziękuję, że dajesz mi chleb mój codzienny
Że jestem dla ciebie szczególny i cenny
Przebaczasz mi winy i kochasz, jak Tato
Doświadczam, że wierzyć i ufać Ci warto
Ja nie wiem, co spotka mnie w drodze do nieba
Czy mam tym się martwić czy raczej nie trzeba?...
Do dziś byłeś ze mną, i mnie nie zdradziłeś,
I nawet swe życie w ofierze złożyłeś.
I przez to mi dałeś dowody miłości,
Obiecasz, że będziesz prowadzić w przyszłości
Obdarza radością mnie twoja obecność.
I życzysz mi dzisiaj nie sto lat, a wieczność.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment